Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeBeavis, dlatego na samym początku napisałem, że nie popieram tego typu praktyk - jest to w pewien sposób próba popełnienia morderstwa, groźna z resztą także dla rowerzystów. Byłoby jednak fanie gdyby motocykliści też wykazywali się odrobiną zrozumienia dla innych. Co by było, gdyby we wspomnianym przeze mnie przypadku, koleś nie zapanował nad motorem i przypierniczył w moją dziewczynę lub we mnie przy tych prędkościach?
OdpowiedzW 100% się z Tobą zgadzam! Niestety, w coraz większej grupie offroadowców są osoby, które mają wszystkich w koło (za przeproszeniem) w d****. Ale takie jednostki trzeba ograniczać zewnętrznie (dzwoniać w takiej sytuacji na policję) i wewnętrznie (mówić kumplom, że lansem jest skoczyć potrójny skok na torze, a nie latać na gumie na osiedlu pełnym dzieci). Inna sprawa, że dla endurowców w takiej Kanadzie są wyznaczone trasy enduro, gdzie nikomu nie przeszkadzają - i nikt mi nie w mówi, że nie da się zrobić takich ścieżek w Polsce, bo się da. Ale łatwiej jest zabronić niżeli znaleźć realne rozwiązanie. Ostatecznie, to długi i skomplikowany temat.
OdpowiedzZgadza się w 100%.
Odpowiedz